A teraz popatrzcie na zdjęcie główne tego wpisu. Grzejnik. A co grzejnik ma wspólnego z nowymi słuchawkami? A sporo..
Ten grzejnik dał mi ponad 100zł zysku! Zwyczajnie sprzedałem go na złomie. Takie cudo waży grubo ponad 100kg i naprawdę ciężko było wynieść to z mieszkania. Na szczęście się udało. Grzejnik spoczywa na skupie złomu, a moje zarobione pieniądze w moim portfelu.
Mój zarobek ma już swoje przeznaczenie. Będą to nowe słuchawki dokanałowe.
Moje Creative EP-630 niestety już dłużej mi nie posłużą. Jedna ze słuchawek najzwyczajniej w świecie przestała sobie grać.
Pod uwagę biorę jedynie słuchawki dokanałowe, bo wszystkie inne to gówno.
Zanim kupiłem Epki kłóciłem się ze wszystkimi, że najlepsze są standardowe słuchawki tego typu:
Naprawdę bardzo się myliłem. Jeżeli uważasz podobnie - kup dokanałowe, a już nigdy nie wrócisz do zwykłych. Wygłuszają świetnie. Jadąc na rowerze nawet przy silnym wietrze bardzo dobrze słychać muzykę, bez zbędnych szumów. Podobnie w autobusie i we wszystkim innych głośnych miejscach, na które naraża mieszkanie w mieście.
Z tego też powodu dzisiejsze popołudnie spędziłem na poszukiwaniu takich słuchawek. Niestety, ale nawet Media Markt nie zaspokoił moich potrzeb. Wchodząc do sklepu zapytałem panią z obsługi gdzie znajdują się słuchawki. Nie wiedziałem, bo zrobili małe przemeblowanie. Pani powiedziała mi, że przy kasach. Gówno prawda. Znalazłem je, ale na końcu sklepu, koło telewizorów.
Wybór też zajebisty. 2 modele Sennheiserów i to za grubo ponad 150zł. Chyba pozostaje mi jedynie internet. jak coś kupię , to napiszę
Przynajmniej miałem świetny pretekst do przejechania się samochodem..
Wpadłem na genialny pomysł żeby nagrać moją jazdę samochodem. Nie wiem po co, ale co mi tam - dużo już robiłem rzeczy, które nie miały żadnego sensu. Wziąłem domowego Cyber-Shota, postawiłem go przed przednią szybą no i zacząłem sobie nagrywać. Niestety - efekty beznadziejne, ten aparat w żadnym stopniu nie nadaje się do nagrywania filmów.
A oto efekty, a raczej ich brak. To są jakieś jaja, bo to nie było kręcone żadnym tam kalkulatorem, lecz aparatem, który powinien robić to dość dobrze. No ale jak widać nie robi.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz