Nie ma tu żadnych sporych rewolucji w stylu wyburzania ścian itp. Jest zwykłe malowanie, ale, że jest to jakaś zmiana w moim życiu, to postanowiłem uwzględnić to też na moim blogu.
Dziś będzie sporo zdjęć, więc mam nadzieję, że macie dość szybki internet i szybkie komputery. ;)
Do malowania podchodziłem ze sporym zapałem, jednak teraz nie chciało by mi się robić tego jeszcze raz. Jest to męczące, zwłaszcza wtedy, kiedy kilka minut po pomalowaniu wielkimi plastrami odpada ściana.
Na szczęście remont w większości już skończony i wracam do normalnego życia.. i do szkoły, bo ta już za tydzień. Właśnie za kilkanaście minut jadę na zakupy, przy których będę musiał uwzględnić zeszyty i inne te wszystkie szkolne pierdoły. Przesrane.
#1 : Przed:
![]() |
| Pokój przed remontem. Stare łóżko, kilka mebli, które wywaliłem. |
#2: W trakcie:
#3: Po:
Co teraz? Ostatnie dni wakacji, więc trzeba się nimi nacieszyć. Chociaż może i lepiej traktować je normalnie, bo próbowałem już myśleć o tym, że dziś jest ostatni wtorek wakacji, jutro ostatnia środa, potem czwartek, piątek itd - jak łatwo się domyślić - nie poprawia to humoru.
Mam kilka zaległych wpisów do napisania, więc nie zapominajcie sprawdzać codziennie czy nie ma tu czegoś nowego!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz