15 grudnia 2011

Unitra WS-432 | Głupota Polaków. (wideo)

 Pamiętam jak w podstawówce z kwotę chyba około 350zł kupiłem sobie super 'zajebistą' wieże LG. Co prawda, słuchałem na niej tylko radia, ale i tak była taka fajna, że patrzyłem się na nią godzinami. Oczywiście jak to na sprzęt o takiej jakości (patrz cena) - po kilku latach przestał działać włącznik , więc wieże trzeba było odpalać z pilota. Zawsze z pogardą patrzyłem na zestaw audio mojego taty - archaiczna Unitra. Bo co to za firma jest? Rozumiem Samsung, LG, Yamaha.. Był czas, że nawet kiedyś powiedziałem tacie, że mój telefon ( wtedy Nokia N70) gra lepiej! Mały byłem. Po kilku latach zmienił się też mój gust za równo estetyczny jak i muzyczny. Zainteresowała mnie bardzo historia polskiego przemysłu. Przedsiębiorstwa, które wówczas świadczyły o świetnym rozwoju Polski nagle przestały istnieć. Ale podobno i tak czasy zmieniły się na lepsze. Nie rozumiałem tego. Zacząłem coraz więcej czytać. Trafiłem na markę Unitra, czytałem o technologiach, które praktycznie w niczym nie odbiegały od tych stosowanych przez największych światowych producentów.

I wtedy znowu wróciłem do zestawu audio mojego taty - od tamtej pory chciałem go mieć na własność.
Jakiś czas temu, tato wymienił swój zestaw na nowy ( jak się okazało gorszy jakościowo, mimo, iż znanej firmy Yamaha) a ja dostałem zestaw UNITRA WS 432 + tuner UNITRA AS 632 i szczerze mówiąc dopiero wtedy nauczyłem się odczuwać różnice w jakości dźwięku. Dalej się uczę.

Nie będę tutaj rozpisywał się o możliwościach tego sprzętu . Jest tego dużo w necie, a pisząc tego posta chodziło mi bardziej o przedstawienie mojego nowego zainteresowania i zauważenie, że Polacy są po prostu idiotami, ale o tym troszeczkę niżej.

Co do wyglądu i ogółem jak to się wszystko prezentuje na moim biurku - nagrałem krótki, niestety słabej jakości (Sony Ericsson Hazel i jego możliwości^ ) filmik:



Kwestia designu zależy od gustu. Mi osobiście o wiele bardziej podoba się duży, masywny sprzęt, wykonany z prawdziwego metalu niż jakieś małe, plastikowe gównienko.

Co do głupoty Polaków, o której miało być niżej. Jak można być tak głupim, aby dopuścić do upadku dobrze prosperujących przedsiębiorstw mających daleko idące plany rozwoju? Ja rozumiem argumenty w stylu 'to było państwowe, a gospodarka rynkowa dopuszcza własności prywatne' , 'Polska stałą się otwarta na świat i taka firma nie poradziłaby sobie z konkurencją ze strony ogromnych koncernów' tylko, że ja się z nimi nie zgadzam. Może coś źle rozumiem ,ale z tego co czytałem , to np, Samsung też nie był od początku prywatną własnością. Jeżeli ktoś lubi takie historie firm itp, to zachęcam przeczytać sobie o samsungu w wikipedii - dużo ciekawych faktów, mało osób wie, że Samsung buduje największe wieżowce, produkuje samochody.  Klik
Nie wierzę, że nie było metody na utrzymanie takiego wielkiego przedsiębiorstwa. Co do konkurencji, to skoro w tamtych latach firma miała taki dobry poziom to chyba stać ją było na zatrudnienie jeszcze lepszych inżynierów i tworzenie jeszcze lepszych technologii.  
Może i jestem za bardzo uczuciowy co do takich rzeczy,ale przykro trochę patrzeć jak fabryki które kiedyś zatrudniały setki osób, produkowały sprzęty wyznaczające wysoką jakość teraz popadają w ruinę i są miejsce spotkań miejscowych ćpunów. 
Poniżej zdjęcie tego, co zostało z fabryki głosników Tonsil (Września)
Nawet w moim mieście - Tarnowie jest kilka takich opuszczonych obecnie fabryk. Może kiedyś jeszcze o tym napiszę coś więcej.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz